10.00. Zadzwoniła komórka Lou.
- Halo?- odezwał się - Że co.?? O bez kitu!! Jasne, dziekuję,do widzenia.
<Oczami Arii>
Dziewczyna spała. Obudził ją jednak Louis , który z hukiem wbiegł do jej pokoju. Na początku zaczął gładzić ją po policzku, ale za chwilę nią potrząsał.
- Aria!- krzyczał szczęśliwy
Dziewczyna otworzyła oczy. Złapała Louisa za ramiona i przyciągnęła do siebie.
- Daj MI SPAAĆ- powiedziała i go puściła.
- Ale Aria, ja cię proszę, wysłuchaj mnie
- Ale Lou, ja niedługo idę do pracy i chciałam jeszcze 5 minut pospać..
- Słońce ty moje..nie pośpisz- powiedział i pociągnął Arię tak, że usiadła.
- Będą kręcić jakieś romansidło i będę tam grał chłopaka siostry głównej bohaterki. Mają tam tylko jedną scenę razem, ale za to pocałunku :D
- Louis , to fantastycznie! :D- krzykneła i przytuliła go - A gdzie będziecie kręcić?
- W restauracji ' Golden ladies'
- Ale ja i Emily tam pracujemy. Dobra, a kiedy zaczynacie?
- DZISIAJ :D
Aria osłupiała.
- To znaczy, że będę mogła patrzeć jak grasz w filmie? Genialnie! W końcu jakieś miłe oderwanie od pracy :)
Louis szybko zszedł na dół i poinformował wszystkich.
Aria ubrała się w tym czasie w czarne legginsy , białą tunikę z wieżą Eiffla i czerwoną drobną kokardką, do tego założyła sznurowane buty na obcasie.Do tego pierścionek z wąsami na dwa palce.
Zeszła na dół.
- Hej kochanie- przywitał się z nią Harry i czule pocałował.
- Hej słonko- Aria przytuliła go.
- Emily jesteś gotowa by iść do pracy?
- Tak. Dobrze, że szaf dał nam troche luzu i możemy teraz nosić nasze własne ciuchy, tylko z białym fartuszkiem zawiązywanym w pasie :D
- Nom.
Emily miała na sobie dżinsową spódniczkę, bluzkę 3/4 i na nią kamizelkę z frędzlami. Załozyła jeszcze buty na szpilkach,
Dziewczyny pojechały do pracy, a Louis razem z nimi.
****
- Nie oceniaj mnie Drake. Jestem jaka jestem..jesli mnie nie akceptujesz..- mówiła jakaś ruda dziewczyna w restauracji. Ćwiczyła z Lou scenę pocałunku.
Aria czyściła ścierką kieliszek patrząc kątem oka na to jak grają.
- I co, fajnie im. Ale ta dziewczyna tak klepie ..- powiedziała Em , gdy podeszla do Arii
- CIĘCIE!- zawołał reżyser.
- No wiem, bez emocji- potwierdziła Aria - Powinna powiedzieć ' Nie oceniaj mnie Drake. Ja jestem jaka jestem, jeśli mnie nie akceptujesz, to twoja sprawa..- powiedziała teatralnym emocjonalnym głosem
Reżyser skierował się do Arii.
- Chcesz to zagrać?- zapytał
- E, ja nieee. Odpada.naprawdę- przekonywała go Aria
- Ona chce!- potwierdziła z uśmiechem Emily i popchneła brunetkę do przodu.
Aria teraz stała naprzeciwko Louisa.
Powiedziała swoją kwestię, a Louis spojrzał jej głęboko w oczy.
- Hanna, nic nie mów. Kocham cię. Nawet nie wiesz jak chciałbym cię wziąć za rękę, pocałować..
- Czemu tego nie zrobisz ?
- Zrobię. Teraz- powiedział kwestię, złapał Arię w pasie, a ona połozyła dłonie na jego karku. Louis złożył na jej ustach francuski pocałunek.
- IIII.,,CIĘCIE! Mamy to!- krzyknął reżyser i wyłączył kamery.
- Łał..jesteś profesjonalistką ;)- powiedział z uśmiechem
- I dlatego 'łał'? :)
- Nie, nie dla tego - powiedział z uśmiechem i pojechał do domu.
Dziewczyny wróciły do pracy.
***
Pracowały do wieczora. Emily poszła jeszcze do sklepu.
Aria weszła, a w domu nikogo nie było. Poszła do swojego pokoju, rzuciła torbę na łóżko i zamknęła drzwi. Była padnięta.
Odwróciła się, a obok łóżka stała rura.
- Rura..?- pomyślała na głos Aria
Usiadła na łóżku. Zza jej lustra wyszedł Zayn.
- No hej- powiedział jakoś dziwnie się gibając
Aria wstała żeby dać mu buziaka w policzek na przywitanie. Przecież był jej najlepszym przyjacielem.
Chłopak otworzył usta
- Zayn, jesteś pijany?!
- Słońce ty moje kochane, myśliszsz że ja mógłbym..mógłbym się tak upićć?-gadał naćpanym głosem
Aria siedziała i oparła głowę o rękę. Zayn tanczył przed nią z kijem bejsbolowym i próbował teraz tańczyć na rurze. Aria poderwała się z krzesła.
- Nie, naprawdę Zayn nie trzeba.- powiedziała, prowadząc go do jego pokoju.
Położyła go do łóżka i okryła kołdrą. Dała mu jeszczę szklankę wody.
- A teraz idź już spać. Dobranoc.
- Dobran..- nie dokończył bo zasnął
Wszyscy już wrócili.
- Ej, a gdzie Zayn?- zapytała Emily przechodząc obok jej pokoju.
- Śpi.- powiedziała - Nasz kochany Malik się trochę upił
- O nie..jak trochę?- zapytała Em
- Chciał tańczyć na rurze- zaśmiała się Aria.
- O boże...
Emily pożegnała się z Arią i poszła spać. Liam, Niall i Louis też się z nią pożegnali buziakiem w policzek. Harry wszedł do jej pokoju, gdy siedziała na parapecie i pisała w pamiętniku.
Drogi Pamiętniku
Dzisiaj zagrałam w filmie razem z Lou. Scena pocałunku...Zayn..upił się tak bardzo, że chciał przede mną tańczyć na rurze :D Z Harrym jest świetnie. Kocham go baaardzo. Ciekawe co jutro powie Zayn jak poinformuję go co chciał dzisiaj zrobić :)
Harry podszedł do niej, a Aria rzuciła pamiętnik na łóżko.
- Dobranoc kochana - powiedział, uśmiechnął się słodko i romantycznie pocałował.
- Dobranoc kotku ;)
Harry wyszedł, a Aria również położyła się i zasnęła.
Cz. 6 jutro ;p

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz